Aktualnie pogrywanie w gry wideo przyporządkowuje się do jednej z niezmiernie cenionych frajd osób w rozmaitym wieku. Zasięg takiej rozrywki nie sprowadza się wyłącznie do chłopaków lub do ludzi raczej nieletnich. Aliści cała generacja ludzi, którzy dziś są po 40-ce wyrosła w epoce gdy komputery zapoczątkowały przenikać do domów i wychowała się na rozgrywkach komputerowych, jakie wtenczas ciągle nie były w takim stopniu dojrzałe oraz zadziwiające jak obecnie.

Zasadniczo jeszcze nim komputery dotarły do naszych domów możliwe było zagrać w gry komputerowe na osobliwych automatach, w jakie wrzucało się monetę aby móc pograć w grę. Najprawdopodobniej każdy dorosły człowiek do dzisiaj ciepło powraca do okresu czasu spędzonego na Giana Sisters albo Pirates! Następnie komputery poczęły tanieć i miały coraz to konkretniejsze możliwości toteż ewentualne stawało się granie w równorzędne gierki u siebie w domu. Łącznie z postępem komputerów prywatnych doskonaliły się same konsole do gier, które żądały zdecydowanie mniej umiejętności aby puścić sobie tego typu gierkę dla przyjemności. Natenczas jeszcze nie było sporów między graczami komputerowymi oraz konsolowymi, prędzej posiadacze oznaczonych marek komputerów inicjowali malutkie wojny pomiędzy sobą uzasadniając supremację Commodore nad Atari i Amigi nad blaszakiem.

Definitywnie to wszak blaszaki wygrały walkę o rynek komputerów prywatnych, ale rynek konsol bynajmniej się nie załamał. Wręcz odmiennie, mimo tego że kilka firm nie wytrzymało konkurencji i musiało sobie podarować wyrabianie konsol (SEGA, Panasonic…) to jednakże na rynek wstępowali kolejni zawodnicy, wcześniej nie łączeni z grami wideo (SONY). Współcześnie rynek gierek komputerowych kwalifikuje się akurat poniekąd wyłącznie na komputerowe i konsolowe, ale od paru lat widoczne są coraz wyraźniejszy wkład gier wideo na smartfony. One tymczasem wygryzły z rynku jedynie grupę konsol przenośnych, z których do teraz przetrwał właściwie jeden liczący się gracz czyli Nintendo.

Podobnie jak przedtem kłócili się między sobą posiadacze odmiennych maści komputerów tak dziś są zauważalne dysonanse pomiędzy entuzjastami wypasionych komputerów i konsol. To niechybnie charakterystyczne dla chłopaków, że potrzebujemy wyrazić partycypację do któregoś plemienia i nieustępliwie walczyć o jego pozycję przewodzącą. Co więcej użytkownicy różnorakich konsoli tłuką się jeszcze pomiędzy sobą jakby mało im było wojenek z pececiarzami. Niektórzy punktują innym niedoskonałości ich sprzętu i atuty swojego, konfrontują identyczne tytuły gier na rozliczne platformy. To chyba normalne, zakładam że w pozostałych podkulturach dzieje się akurat to samo. A w końcu chodzi ponoć jedynie o skuteczną zabawę.